Obfitość łez

Usnęła z twarzą zalaną łzami. Jej młodość, daleka od nadwerężenia, wręcz promieniała: trzeba być bardzo młodym i zdrowym, żeby znieść taką obfitość łez; ta jej młodość wywarła na mnie tak niezwykłe wrażenie, że całkiem zapomniałem o jej chorobie, o przebudzeniu i niebezpieczeństwie, które nadal jej groziło.

Maurice Blanchot, Wyrok śmierci, tłum. Anna Wasilewska.

Jeśli mnie pan nie zabije, to mnie pan zabije

Podczas tej sceny J. powiedziała: „Jeśli mnie pan nie zabije, będzie pan mordercą”. Jak przekonałem się potem, analogiczną wypowiedź przypisywano Kafce. Jej siostra, niezdolna do wymyślenia czegoś takiego, przytoczyła mi to zdanie w tej postaci, a lekarz prawie je potwierdził (pamiętał, że powiedziała: „Jeśli mnie pan nie zabije, to mnie pan zabije”).

Maurice Blanchot, Wyrok śmierci, tłum. Anna Wasilewska.