Kościół Eutanazji (Church of Euthanasia)

Jego członkowie uważają, że zachwiana została proporcja pomiędzy ludźmi a innymi organizmami na ziemi. Żeby ją przywrócić, musi dojść do masowej, dobrowolnej redukcji populacji. Dlatego najważniejsze przykazanie tego kościoła brzmi: “Nie będziesz uczestniczył w prokreacji”. Dodatkowe cztery filary tej religii to: samobójstwo, aborcja, sodomia i kanibalizm. Twórcy Kościoła Eutanazji podkreślają jednak, że kanibalizm w ich rozumieniu wcale nie wymaga zabijania ludzi, wystarczy konsumpcja ciał osób, które zmarły śmiercią naturalną bądź zginęły w wypadkach. I choć na swojej stronie internetowej umieścili hasło “Chroń planetę, zabij siebie”, to wyjaśniają, że samobójstwo jest dobrowolne. Kościół Eutanazji założyła pochodząca z Bostonu kompozytorka muzyki techno i pisarka, wielebna Chris Korda. W ostatnich latach Kościół Eutanazji nie budzi szczególnego zainteresowania i mówi się o nim niewiele. Niektórzy podejrzewają, że wielebna Korda popełniła samobójstwo.

Marek Wałkuski, Wałkowanie Ameryki, Helion 2012.

Roszczenia państwa, ukrywającego się dziś pod maską społeczeństwa, mogą być bardzo silne. Jednostka ma możliwość uchylenia się od nich, choćby na skutek samobójstwa. “Możliwość samobójstwa należy do naszego kapitału”. To była jedna z maksym, jakimi od czasu do czasu wywoływałem zgorszenie; potem usłyszałem od jednej z kawiarnianych osobistości, które dziś, często zdumiewająco długo, otaczane są czcią, “że nastał czas, aby czcigodny autor uczynił użytek ze swego kapitału”.

Ernst Jünger, Przybliżenia. Narkotyki i upojenie, Warszawa 2013, s. 68.